niedziela, 14 lipca 2013

Lipcowy konfiturowo-guzikowo-zębuszkowy misz masz:)

Pogoda ostatnio nas nie rozpieszcza, więc żeby lato trwało dłużej, zamykam go w słoikach:)

Wiecie, co od zarania dziejów dzieci lubią najbardziej?
Oczywiście, ciasteczka:) A jeśli na dodatek są to guzikowe ciasteczka to zachwyt murowany:)
Troszkę trzeba się nadziubać dziurkując, ale warto spróbować:)

Tymczasem moja Milenka ma już o dwa mleczaki mniej i każdy swój ząbek przekazuje uszytej na tę okoliczność Wróżce Zębuszce:)
A w wolnych chwilach relaksujemy się przeczesując poziomkowe grządki i usuwamy gąszcz liści, żeby poziomki łapały słońce:)
Uściski!
Magda

5 komentarzy:

  1. Wszystko apetyczne! Milenkowa wróżka zębuszka jest urocza, a Z córcią Wyglądacie ślicznie ;-))

    OdpowiedzUsuń
  2. oj Madziu,te guziki zdecydowanie rządzą :)A i Wy na nowych włościach ( jak mniemam ) cudnie się prezentujecie.Widzę ,że znowu jesteś blondynką,chyba słusznie bo wiesz "mężczyzni wolą..." ;)buziaki i przytulasy

    OdpowiedzUsuń
  3. Guziki cudne! :) Zdjęcia też :) Pozdrawiam! M.

    OdpowiedzUsuń
  4. Madziu,do jasnej cholery ~!!!! Wracaj do blogowania ,facebook to nie to samo,czekam na porządny post z Milenką,nowym mieszkaniem i Tobą w jesiennym anturażu.tęsknię
    M.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, a tymczasem już zima...:) Madziku, wybacz mi ten zastój:) Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń