Szkolne zmagania Mikołajka z wuefistą Rosołem, dziwaczne wakacje Mikołajka w zimnej i okraszonej deszczem Bretanii, niespodziewane wizyty Buni wprawiające w konsternację ojca Mikołajka... znamy chyba wszyscy, mnie zawsze fascynowały ilustracje, których autorem jest znany francuski rysownik Jean-Jacques Sempé.
Uwielbiam się wpatrywać w te detale, które kryje w sobie każdy z rysunków:)
Źródło: http://emilymarchblog.com/
Tak właśnie wygląda stan zakochania:)
Namiastka ukochanego Paryża, dowcip miesza się z melancholią i ironią... Niedawno pojawiła się w księgarniach książka Sempégo "Paryż" z bogatym zbiorem ilustracji tego niezwykłego miasta:)
Horror vacui pierwsza klasa, ale gdzie jest mój rower?:D
Źródło: http://telegraph.co.uk/
W ogrodzie eksplozja kolorów, po prostu radość życia:)
Źródłó: http://shelleysdavies.com/
Ściskam cieplutko, a dziś pamiętajcie o WOŚP-ie:)
Buziaki:)
Magda








Madziu,kto nie kocha Mikołajka...
OdpowiedzUsuńMam książkę o Paryżu z ilustracjami Sempego, można je oglądać bez końca i ciągle znajdować nowe detale.przytulam niedzielnie :)
Świetne:) bardzo mi się podobają:) A Mikołajek - wiadomo:))
OdpowiedzUsuńbuziaki!
A ja się przyznam,ze mkołajka tylko zesłyszenia... chyba muszę to koniecznie nadrobić , bo wkońcu mam sama dwóch takich w domu..a rysunki reczywiscie świetne- tym bardziej sięgniemy po te książki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam na candy!
Świetne ilustracje...
OdpowiedzUsuńja nie mogę się doczekać, kiedy moje dziewczyny zaczną już same czytać Mikołajka ;)
Uwielbiam Mikołajka!
OdpowiedzUsuń