piątek, 29 października 2010

Broszki

Ponieważ jestem miłośniczką filcu, wciąż poszukuję nowych inspiracji. Ostatnio przypomniało mi się, że dobrych parę lat temu, prawie codziennie dobierałam sobie do stroju jakąś broszkę, a mam tych broszek naprawdę sporą kolekcję, większość z nich to wręcz pamiątki rodzinne. I tak mi się zachciało broszki uszyć:)

Broszka "Kamea Elodie".

Broszka "Pangea"
Broszka "Autumnal Blossom"

Coś jeszcze na deser...:) Milenka przedwczoraj prosiła mnie o zrobienie ciasteczek, powertowałyśmy przepisy i znalazłyśmy coś pysznego na tym kulinarnym blogu - kruche ciasteczka o smaku cytrynowym z bezą i orzeszkiem. Polecam Wam na świąteczne wypieki...co prawda jeszcze październik, ale w zeszłym tygodniu weszłam do sklepu, a tam personel rozkładał dekoracje Merry Christmas...:)))

Nasze orzechy lineckie.



poniedziałek, 25 października 2010

Relacja na gorąco

Hurra! Właśnie dotarła do mnie paczuszka...
...z wymarzoną zawartością...

Na amazonie aktualnie jest promocja darmowej wysyłki do Polski, a i książki w bardzo korzystnych cenach:)
Buźka!:)

P.S. To nie jest artukuł sponsorowany:) 

środa, 20 października 2010

Patchworkowy organizer

Jakiś czas temu w moje ręce wpadła płachta materiału w drobną biało-zieloną kratkę. Długo zastanawiałam się, co z niej uszyć, żeby połączyć przyjemne z pożytecznym i tak oto powstał organizer dla Milenki, w którym Córeczka może przechowywać swoje skarby:)
Tutaj już wisi na ramie łóżka w pokoju Milenki, a kieszonki stopniowo się zapełniają:)
Na organizerze nie mogło zabraknąć miejsca dla sielskiego motywu czyli okna chatki z widokiem na wschodzące słońce:)
Kieszonki powstały z... kieszonek sukienki oraz rękawków z bluzeczki:)
Organizer wisi na dekoracyjnych wstążkach, tak, tych samych, które są do wylosowania w moim candy:)
A tak przedstawia się całość, Milenka jest zachwycona:D

Pozdrawiam wszystkich jesiennie!:)


poniedziałek, 18 października 2010

Candy

Odkopaliśmy się już po remoncie łazienki. Mimo pozasłanianych mebli i pomieszczeń, pył i tak powchodził prawie wszędzie. Ostatni tydzień upłynął pod hasłem odkurzania, szorowania, odmalowywania:) Ale łazienka aż cieszy oko, porobię zdjęcia i wrzucę niebawem:)

A Was chciałabym zaprosić na swoje candy. Paczuszka zawiera:
- kotka na breloczku-zawieszce
- jesienną podkładkę z motywem jarzębiny
- komplet kolorowych dekoracyjnych wstążek przydatnych przy scrapbookingu i szyciu

Warunki uczestnictwa w candy takie jak wszędzie, zatem przypominam:
1. Pod notką w komentarzach zgłaszacie chęć uczestniczenia.
2. Umieszczacie informację o moim candy na swoim blogu wraz z poniższym zdjęciem i aktywnym linkiem do tego posta.
3. Czytelnicy anonimowi i/lub nieposiadający bloga proszeni są o pozostawienie w komentarzach swojej emalii;)
4. I jeszcze jedno... najważniejsze - losowanie odbędzie się
 3 listopada.



Ściskam Was jesiennie i jeszcze raz bardzo dziękuję za odwiedziny i miłe słowa!:)

niedziela, 10 października 2010

Kocia zgraja


Dziś koci motyw, bo o kotach to można opowiadać, pisać, malować i szyć bez końca:) Ze skrawków różnych materiałów powstał kratkowo-kropkowy kwartet:)
W następnej notce będzie candy, zatem serdecznie zapraszam, stay tuned:)


wtorek, 5 października 2010

Jarzębinka

Dziś będzie filcowo, gdyż uszyłam (i nadal szyję kolejne) podkładki z motywem jarzębiny. Przypomniało mi się, że jeszcze rok temu, kiedy moja Córeczka przekręcała wymyślnie wyrazy, to na jarzębinę mówiła "rzabibinka";) 
Oto moje rzabibinkowe podkładki:

Bardzo dziękuję Asi za przyznanie mi wyróżnienia:) A co czyni mnie szczęśliwą? Gdy widzę uśmiech i radość w oczach najbliższych mi osób:) Jest jeszcze cały szereg różnych mniejszych i większych rzeczy....:)
A moje wyróżnienia trafiają do tych zdolnych osóbek:


Pozdrawiam Was cieplutko!:) 
M.

piątek, 1 października 2010

Jesienne inspiracje

Witajcie jesiennie:) 
Łazienka się remontuje, już bliżej niż dalej do końca;) Nieco mniej teraz szyję, ale niedługo coś wrzucę:)
Od jakiegoś czasu zupełnie oszalałam na punkcie groszków, najpierw zaczęło się latem od naczyń z Nanu Nana w kolorze śliwkowym w białe groszki: filiżanki do espresso, miseczki, cukierniczki i kubka. 
Groszki, groszki, teraz groszkami się owijam:)

Troszkę jesieni we flakoniku.

I jeszcze Milenkowy jesienny stragan warzywno-owocowy.

Dziękuję Wam za komentarze, ściskam cieplutko i życzę weny twórczej, gdy tylko nadejdą długie jesienne wieczory:)